CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku

SERIAL-KRYMINALN • Obsada: Gary Sinise(detektyw Mack „Mac” Taylor), Sela Ward(detektyw Josephine „Jo” Danville), Carmine Giovinazzo(detektyw Danny Messer), Anna Belknap(detektyw Lindsay Messer), Robert Joy(dr Sid Hammerback), A.J. Buckley(Adam Ross), Hill Harper(dr Sheldon Hawkes), Eddie Cahill(detektyw Don Flack), Taylor Handley(Billy Travers) Kraj: USA Odcinek: 143



Para małżonków została brutalnie pobita w swoim domu. Znaleziono ich w łóżku – jedna ofiara śmiertelna, druga ciężko ranna, ale przytomna. Nawet detektyw Josephine „Jo” Danville, która wcześniej pracowała w wydziale zabójstw FBI, pierwszy raz widzi tak makabryczny obraz. Brak śladów włamania, więc detektyw Mac Taylor prosi ocaloną kobietę, by potwierdziła, czy skrzywdził ich ktoś z rodziny. Czy zna osobę, która zaatakowała ją i jej męża? I matka pokazuje zdjęcie, przedstawiające syna. Billy Travers bawi się w klubie, gdy wkracza tam detektyw Flack. Chłopak zostaje aresztowany pod zarzutem zamordowania ojca i usiłowania zabójstwa matki. Ona go zidentyfikowała, a mimo to Billy uparcie powtarza, że jest niewinny. Wyraźnie jest w szoku na wieść, że doszło do napadu na jego rodziców. Twierdzi też, że od miesiąca nie był u nich. Jego dziewczyna broni go, ale oboje nie mają alibi na dwie godziny, podczas których doszło do tego ataku. Dla detektywa Taylora to przesądza sprawę i czyni z Billy’ego głównego podejrzanego. Ale wtedy dochodzenie dramatycznie się komplikuje, bo do popełnienia tej zbrodni przyznaje się kumplowi z celi pewien kryminalista. Marvin Foster odsiaduje dożywocie. Kilka dni temu zwiał z więzienia, ale poprzedniej nocy został złapany i trafił za kratki, bo dopuścił się innego przestępstwa w pobliżu domu Traversów. Ten mężczyzna nie ma już nic do stracenia, więc podpowiada policji, gdzie ukrył narzędzie zbrodni. Ten trop też jednak zaczyna budzić coraz więcej wątpliwości śledczych z nowojorskiego CSI. Tymczasem dr Sheldon Hawkes i detektyw Lindsay Monroe Messer przyznają, że nie znaleźli żadnych śladów Billy’ego na miejscu zbrodni. Albo syn ofiar był niezwykle ostrożny, albo też oni powinni założyć, że ktoś inny był sprawcą. Zagadką pozostaje również, dlaczego Marvin Foster przyznał się do czegoś, czego najprawdopodobniej nie zrobił? Mac Taylor i jego drużyna muszą raz jeszcze przeanalizować wszystkie dowody. Czy tym razem też wystarczy mikroskopijnej wielkości ślad, by wskazać prawdziwego mordercę?

Komentarze